Kod IBST_d108 zgłosił w aucie sterownik „Serwo hamulcowe (iBooster)”. Litera „d” w środku kodu zalicza go do wpisów typu wpis diagnostyczny.
Też miałeś kod IBST_d108? Napisz, jak się to u Ciebie skończyło →
Elektromechaniczne wspomaganie hamulców. Wspomaga siłę na pedale i współpracuje z rekuperacją. Kody objawiają się twardszym pedałem i komunikatem o ograniczonym hamowaniu — hamulce działają dalej mechanicznie, ale wymagają znacznie większej siły.
Zapis serwisowy, który nie jest pokazywany kierowcy. Widzi go dopiero technik w diagnostyce.
Tak błąd nazywa się bezpośrednio w firmware auta. Przy kodach bez opisu to najdokładniejsza istniejąca wskazówka — sama nazwa mówi, czego dotyczy zdarzenie.
Poniższy tekst pochodzi z dokumentacji technicznej Tesli i zostawiamy go w oryginalnym angielskim brzmieniu, żeby tłumaczenie nie zmieniło znaczenia.
The Serial Peripheral Interface (SPI) failure detection unit of each Application-specific integrated circuit (ASIC) (system ASIC / Valve ASIC / RFP ASIC) is tested for correct detection and response of parity, address, and clock failures on the SPI protocol.
The initial test of the SPI failure detection functionality in any ASIC inside the electronic control unit (ECU) failed (SPI address Read / Write test, SPI parity test, and SPI clock test). This could indicate that wrong data is being sent to the ASIC or there is a defect in the SPI transceiver or the SPI lines.
Tę część piszecie Wy. Jeśli mieliście kod IBST_d108, napiszcie, kiedy się pojawił, co go wywołało i jak się skończyło — dla kolejnej osoby takie zdanie bywa cenniejsze niż cała dokumentacja serwisowa.
Bądź pierwszy. Wystarczy pseudonim i kilka zdań — dzięki nim ta strona następnym razem pomoże komuś, kto będzie stał przy aucie z tym samym komunikatem.
Nie chcemy e-maila ani rejestracji — wystarczy pseudonim i treść. Komentarz pojawi się od razu.
Komentarze piszą odwiedzający stronę. To nie są porady Tesli ani TesLista i ich nie weryfikujemy — traktuj je jako doświadczenie jednej osoby z jednym konkretnym autem.
Przepisz go dokładnie, razem z literą i numerem. Najpewniej jest zrobić zdjęcie ekranu — kody często różnią się jedną cyfrą, a pomyłka prowadzi zupełnie gdzie indziej.
Część kodów znika po restarcie ekranu albo po kilku godzinach postoju zamkniętego auta. Jeśli kod nie wraca, zwykle był to jednorazowy zanik.
Jednorazowy wpis i kod pojawiający się po każdej jeździe to dwie różne sprawy. Serwisowi bardzo pomaga wiedza, kiedy dokładnie się pojawia.
Przy poduszkach, hamulcach, układzie kierowniczym i wysokim napięciu czekanie nie ma sensu. Przy pozostałych grupach można poczekać i zobaczyć, czy kod w ogóle wróci.
Kody błędów to tylko część obrazu. Przy autach na TesLiście widzisz dodatkowo stan baterii pobrany prosto z samochodu i kalkulator ceny, który z aktualnej oferty wylicza, ile dane auto naprawdę dziś kosztuje.