Kod IBST_d003 zgłosił w aucie sterownik „Serwo hamulcowe (iBooster)”. Litera „d” w środku kodu zalicza go do wpisów typu wpis diagnostyczny.
Elektromechaniczne wspomaganie hamulców. Wspomaga siłę na pedale i współpracuje z rekuperacją. Kody objawiają się twardszym pedałem i komunikatem o ograniczonym hamowaniu — hamulce działają dalej mechanicznie, ale wymagają znacznie większej siły.
Zapis serwisowy, który nie jest pokazywany kierowcy. Widzi go dopiero technik w diagnostyce.
Tak błąd nazywa się bezpośrednio w firmware auta. Przy kodach bez opisu to najdokładniejsza istniejąca wskazówka — sama nazwa mówi, czego dotyczy zdarzenie.
Poniższy tekst pochodzi z dokumentacji technicznej Tesli i zostawiamy go w oryginalnym angielskim brzmieniu, żeby tłumaczenie nie zmieniło znaczenia.
At least one configuration register of the TLE5012? angle sensor differs from the expected value. This alert monitors the TLE5012? configuration registers to make sure the correct configuration is present.? At least one monitored bit in the TLE5012? configuration registers differs from the expected value for filter time.?
Przepisz go dokładnie, razem z literą i numerem. Najpewniej jest zrobić zdjęcie ekranu — kody często różnią się jedną cyfrą, a pomyłka prowadzi zupełnie gdzie indziej.
Część kodów znika po restarcie ekranu albo po kilku godzinach postoju zamkniętego auta. Jeśli kod nie wraca, zwykle był to jednorazowy zanik.
Jednorazowy wpis i kod pojawiający się po każdej jeździe to dwie różne sprawy. Serwisowi bardzo pomaga wiedza, kiedy dokładnie się pojawia.
Przy poduszkach, hamulcach, układzie kierowniczym i wysokim napięciu czekanie nie ma sensu. Przy pozostałych grupach można poczekać i zobaczyć, czy kod w ogóle wróci.
Kody błędów to tylko część obrazu. Przy autach na TesLiście widzisz dodatkowo stan baterii pobrany prosto z samochodu i kalkulator ceny, który z aktualnej oferty wylicza, ile dane auto naprawdę dziś kosztuje.