Kod PMS_w039 zgłosił w aucie sterownik „Nadzór pedału — drugi kanał”. Litera „w” w środku kodu zalicza go do wpisów typu ostrzeżenie.
Zapasowy kanał nadzoru pedału. Pilnuje tego samego co PM, tylko niezależnie — żeby jeden uszkodzony element nie mógł wyłączyć nadzoru.
Auto sygnalizuje, że coś jest nie tak. Zwykle da się jechać dalej, ale któraś funkcja może być ograniczona.
Tak błąd nazywa się bezpośrednio w firmware auta. Przy kodach bez opisu to najdokładniejsza istniejąca wskazówka — sama nazwa mówi, czego dotyczy zdarzenie.
Tesla publikuje opisy tylko do części kodów. Na pewno znamy jego przyporządkowanie i wewnętrzną nazwę powyżej — z nich da się wiarygodnie ustalić, której części auta dotyczy.
Przepisz go dokładnie, razem z literą i numerem. Najpewniej jest zrobić zdjęcie ekranu — kody często różnią się jedną cyfrą, a pomyłka prowadzi zupełnie gdzie indziej.
Część kodów znika po restarcie ekranu albo po kilku godzinach postoju zamkniętego auta. Jeśli kod nie wraca, zwykle był to jednorazowy zanik.
Jednorazowy wpis i kod pojawiający się po każdej jeździe to dwie różne sprawy. Serwisowi bardzo pomaga wiedza, kiedy dokładnie się pojawia.
Przy poduszkach, hamulcach, układzie kierowniczym i wysokim napięciu czekanie nie ma sensu. Przy pozostałych grupach można poczekać i zobaczyć, czy kod w ogóle wróci.
Kody błędów to tylko część obrazu. Przy autach na TesLiście widzisz dodatkowo stan baterii pobrany prosto z samochodu i kalkulator ceny, który z aktualnej oferty wylicza, ile dane auto naprawdę dziś kosztuje.