Kod SCS_a066 zgłosił w aucie sterownik „Supercharger — sterowanie stacją”. Litera „a” w środku kodu zalicza go do wpisów typu alert.
System sterowania stacji Supercharger: stopnie napięcia, izolacja, temperatura kabla. To również usterki infrastruktury ładowania, a nie auta. Duża część numerów w tej grupie jest nieużywana — to rezerwy w firmware.
Najczęstszy typ. Auto zapisało zdarzenie i mogło je pokazać na ekranie. Skala jest szeroka — od drobiazgu, który znika sam, po sprawę wymagającą naprawy.
Tak błąd nazywa się bezpośrednio w firmware auta. Przy kodach bez opisu to najdokładniejsza istniejąca wskazówka — sama nazwa mówi, czego dotyczy zdarzenie.
Tesla publikuje opisy tylko do części kodów. Na pewno znamy jego przyporządkowanie i wewnętrzną nazwę powyżej — z nich da się wiarygodnie ustalić, której części auta dotyczy.
Przepisz go dokładnie, razem z literą i numerem. Najpewniej jest zrobić zdjęcie ekranu — kody często różnią się jedną cyfrą, a pomyłka prowadzi zupełnie gdzie indziej.
Część kodów znika po restarcie ekranu albo po kilku godzinach postoju zamkniętego auta. Jeśli kod nie wraca, zwykle był to jednorazowy zanik.
Jednorazowy wpis i kod pojawiający się po każdej jeździe to dwie różne sprawy. Serwisowi bardzo pomaga wiedza, kiedy dokładnie się pojawia.
Przy poduszkach, hamulcach, układzie kierowniczym i wysokim napięciu czekanie nie ma sensu. Przy pozostałych grupach można poczekać i zobaczyć, czy kod w ogóle wróci.
Kody błędów to tylko część obrazu. Przy autach na TesLiście widzisz dodatkowo stan baterii pobrany prosto z samochodu i kalkulator ceny, który z aktualnej oferty wylicza, ile dane auto naprawdę dziś kosztuje.