Kod ESP_a249 zgłosił w aucie sterownik „Stabilizacja i ABS (ESP)”. Litera „a” w środku kodu zalicza go do wpisów typu alert.
Elektroniczny system stabilizacji — ESP, ABS, kontrola trakcji i rozdział siły hamowania. Kody objawiają się zapalonymi kontrolkami i wyłączeniem części asystentów. Auto nadal hamuje, ale bez pomocy elektroniki.
Najczęstszy typ. Auto zapisało zdarzenie i mogło je pokazać na ekranie. Skala jest szeroka — od drobiazgu, który znika sam, po sprawę wymagającą naprawy.
Tak błąd nazywa się bezpośrednio w firmware auta. Przy kodach bez opisu to najdokładniejsza istniejąca wskazówka — sama nazwa mówi, czego dotyczy zdarzenie.
Poniższy tekst pochodzi z dokumentacji technicznej Tesli i zostawiamy go w oryginalnym angielskim brzmieniu, żeby tłumaczenie nie zmieniło znaczenia.
Three or more sensor signals seem to be affected by temporary failure suspicion at the same time (one or several of the above described failure monitoring are triggered by not plausible or missing WSS signals).
Check WSS connections and power cycle.
Will disable VDC/TC and degrade ABS. Leads to deactivation of BSC and EBD.
Przepisz go dokładnie, razem z literą i numerem. Najpewniej jest zrobić zdjęcie ekranu — kody często różnią się jedną cyfrą, a pomyłka prowadzi zupełnie gdzie indziej.
Część kodów znika po restarcie ekranu albo po kilku godzinach postoju zamkniętego auta. Jeśli kod nie wraca, zwykle był to jednorazowy zanik.
Jednorazowy wpis i kod pojawiający się po każdej jeździe to dwie różne sprawy. Serwisowi bardzo pomaga wiedza, kiedy dokładnie się pojawia.
Przy poduszkach, hamulcach, układzie kierowniczym i wysokim napięciu czekanie nie ma sensu. Przy pozostałych grupach można poczekać i zobaczyć, czy kod w ogóle wróci.
Kody błędów to tylko część obrazu. Przy autach na TesLiście widzisz dodatkowo stan baterii pobrany prosto z samochodu i kalkulator ceny, który z aktualnej oferty wylicza, ile dane auto naprawdę dziś kosztuje.